20 lipca 2024

Komendant Ringel z obozu zagłady w Karolewie chciał zabić mojego dziadka Henryka Bracka strzelając do niego i krzycząc ty Polska świnio, pomagasz Polakom i teraz zginiesz. Dziadka Henryka uratowała waga sklepowa w moim domu, gdzie trafił pocisk, po tym Ringel został zabity na ul Rybackiej w Więcborku. Mój dom na ul. Gen. J. Hallera w Więcborku stanowił miejsce oporu, pomocy i schronienia dla Polaków w czasie okupacji hitlerowskiej, źródło zeznania dziesiątków świadków przed Sądem Grodzkim w Więcborku 10 maja 1946r. Natomiast Konrad Bracka ratował ludzi z obozu zagłady w Karolewie tak zeznali w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy uratowani przez Konrada Bracka od śmierci w obozie w Karolewie ludzie w tym mecenas Jan Holka z Runowa Krajeńskiego !

Komendant Ringel z obozu zagłady w Karolewie chciał zabić mojego dziadka Henryka Bracka strzelając do niego i krzycząc ty Polska świnio, pomagasz Polakom i teraz zginiesz. Dziadka Henryka uratowała waga sklepowa w moim domu, gdzie trafił pocisk, po tym Ringel został zabity na ul Rybackiej w Więcborku. Potwierdza to załączone Postanowienie Sądu Grodzkiego Więcborka z 10 maja 1946r. i zeznania kilkunastu światków z osobistymi zeznaniami mojego dziadka Henryka Bracka Żołnierza Wojska Polskiego Kampanii Wrześniowej 1939r. co potwierdza w prawomocnym Postanowieniu Sąd Grodzki w Więcborku 10 maja 1945 roku.
 
Mój dom na ul. Gen. J. Hallera w Więcborku stanowił miejsce oporu, pomocy i schronienia dla Polaków w czasie okupacji hitlerowskiej, źródło zeznania dziesiątków świadków przed Sądem Grodzkim w Więcborku z 10 maja 1946r. Natomiast Konrad Bracka ratował ludzi z obozu zagłady w Karolewie tak zeznali w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy uratowani przez Konrada Bracka od śmierci w obozie w Karolewie ludzie w tym mecenas Jan Holka z Runowa Krajeńskiego!

Pomówienia i kłamstwa wobec zmarłych osób oszusta medialnego ślusarza Pankanina w brukowcu i Izabeli Maznowskiej i IPN w książce Karolewo 1939 zostały obalone zeznaniami świadków oraz prawomocnym Wyrokiem sądowym i opisem sfałszowanego dokumentu UBP Sępólno Kr. zamieszczonym w tej książce, który ujawniam poniżej  !!!

Publikowane w książce zeznania konfidentów UBP z Więcborka i Sępólna Kr zbrojnego związku przestępczego zwanego PRL, są zmyśloną i zasłyszaną legendą co wynika w prost z ich zeznań ! Na stronie 65 książki Karolewo 1939 Izabeli Mazanowskie w dziale KONFIDENCI czytamy, że na potrzeby komunistycznego Powiatowego Oddziału Informacji i Propagandy Starostwa Powiatowego w Sępólnie Kr, kontrolowanego w 1946 r. przez stalinowskie UBP  ujawniono  81 nazwisk tak zwanych Niemców, których uznali za współwinnych popełnienia zbrodni, w książce mamy 84 nazwiska czyli doszło do fałszerstwa bo dopisano 3 osoby  !!! Jak czytam w paszkwilu Mazanowskiej i IPN cytuje ,,Nie znali oni owych Niemców – lista powstałą na podstawie tego, co zapamiętali i zasłyszeli, nie można jej więc zweryfikować”, tak piszę w tej książce autorka i bezprawnie robi winnych zbrodni karolewskiej osoby niewinne w tym Konrada Bracka obywatela polskiego narodowości polskiej co potwierdzili w zeznaniach sądowych świadkowi i Sąd Okręgowy w  Bydgoszczy w prawomocnym Wyroku !

Skąd zatem się wzięły dopisane dodatkowo 3 nazwiska na tej Ubeckiej liście widmo, która urosła nagle w tajemniczy sposób z 81 do 84 nazwisk i kogo dopisało UBP czy autorka, może na zamówienie polityczne dopisała do tej listy polaka Konrada Bracka, który ratował ludzi przed śmiercią w obozie zagłady w Karolewie i na nikogo nigdy nie donosił co potwierdzili świadkowie na rozprawie i Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w  prawomocnym Wyroku ! IPN od lat ma zeznania sądowe mec Jana Holki, którego Konrad Bracka uratował z jego ojcem mec Janem Holka od śmierci w tym obozie zagłady w Karolewie, czemu tego niema w tej zakłamanej książce !!! Konrad Bracka ratował ludzi przed Karolewem i na nikogo nie doniósł, zeznał to przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy Jan Holka, Pan Kornowski, Pan Krzyżanowski, Pan Bloch i inni co następnie uznał Sąd w prawomocnym Wyroku !

Ponadto w paszkwilu i pomówieniach zmarłych UBP Sępólno Kr, Pankanina i Mazanowskiej nie ma ani jednego nazwiska osoby skazanej donosem do obozu w Karolewie co czyni tą ubecką listę do bólu niewiarygodną. To kłamstwo samo można by przypisać dziś anonimowo bez wskazania poszkodowanych każdemu z przodków Pankaninem i Mazanowską włącznie. Zatem ten donos UBowców z PRL jest niewiarygodny !

Przecież lista tych konfidentów komunistycznego UBP zrównanego z SS Hitlera w art 13 Konstytucji RP,  zawiera 81 nazwisk, a nie 84 i jest w całości niewiarygodna, co wynika w prost z zeznań tych niewiarygodnych UBowców ala świadków, gdyż sami twierdzą, że tej listy nie można zweryfikować, ja się pytam gdzie jest ta lista, chcę ją zobaczyć i poznać nazwiska osób rzekomo wysłanych przez nich do Karolewa !!! W prawie komunistycznym PRL na którym opiera się Mazanowska i IPN z Pankaninem istniało domniemanie niewinności zanim skazano człowieka za czyn przestępczy ! To samo jest w III RP, czyli zanim Sąd kogoś nie skaże prawomocnie ta osoba jest osobą niewinną !!!  IPN popełnił przestępstwo z Mazanowską i Pankaninem publikując bezpodstawnie oskarżenia o konfidencje i kierowanie do obozu śmierci w Karolewie wskazane w pomówieniu osoby w tym Konrada Bracka, który  na nikogo nie donosił, On ratował ludzi przed tym obozem co potwierdzają wyroki sądowe III RP i ówcześni świadkowie jak Jan Holka, których uratował przed obozem zagłady w Karolewie !!!

Ta książka i jej autorka stosuje metody stalinowsko – hitlerowskie wraz z IPN skazując ludzi w tej książce bez sądu i wyroku na zasadzie zasłyszenia, które nie idzie zweryfikować. Zatem wydaliście wyrok na niewinnych ludzi  20 czerwca 1946 r. w oparciu o cyrk komunistycznego wydziału propagandy starostwa powiatowego w Sępólnie Kr, kontrolowanego przez zbrodniarzy komunistycznych Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sępólnie, który mordował polaków na tej ziemi w okresie stalinowskim, opierając się na takich bajkach komunistycznych konfidentów, które utrwalacie w tej książce !!! Polaka narodowości polskiej Konrada Bracka nazwano w tej książce Niemcem, a przecież przeczą temu wyroki sądowe oraz akt urodzenia i zgonu oraz dokumenty potwierdzający narodowość i obywatelstwo polskie Konrada Bracka.

Idąc dalej takim tokiem bezprawia Mazanowskiej i IPN zapytam czy ja też mogę wydać książkę i napisać w niej , że z zasłyszenia od ludzi bez weryfikacji nazywam wszystkich krewnych Pankanina, pracowników IPN i Mazanowskiej oraz mieszkańców całego powiatu  zbrodniarzami czy konfidentami, alfonsami i prostytutkami, oczywiście, że nie mogę tego napisać tak jak nie mógł tego zrobić IPN, Pankanin  i Mazanowska w swojej zakłamanej książeczce i w zakłamanym brukowcu.  Przestańcie zatem ludzie robić z siebie  pośmiewisko, zejdźcie na ziemię i przepraszajcie za znieważenie i zniesławienie niewinnych oraz bezbronnych zmarłych ludzi, o których za chwile napiszecie, że byli marsjanami, albo rzymskimi gladiatorami !!! W mojej ocenie tu już jest potrzebny psychiatra i prokurator.

Jedynie jednej osobie skazanej za konfidencje wyrokiem sądowym czyli Jadwidze Hidermann, można to przypisać, natomiast pozostałe 84 osoby wymienione w książce Mazanowskiej i w brukowcu ślusarza Pankanina niemożna nazwać konfidentami bo nimi niebyli i żaden Sąd PRL i III RP tych rewelacji nie potwierdził w Wyroku  !!!

Na koniec przypominam, że to właśnie w domu Konrada Bracka mieścił się do wybuchu II Wojny Światowej Urząd Miejski w Więcborku tak było od 9 maja 1938 r. do 1 września 1939 r. zatem te bajki i legendy komunistycznych zbrodniarzy z UBP RPL  i jego wydziału propagandy komunistycznego starostwa powiatowego w Sępólnie Kr  o Konradzie Bracka opowiadajcie dzieciom, gdyż Sąd Polski je już dawno obalił jako niewiarygodne, bezpodstawne i wytworzone na zmyślonej legendzie UBP Warszawa !!! Przypominam, że UBP i jej konfidenci z Sępólna i Więcborka mordowali polaków po 1945 r. i wysyłali na Syberię setki osób z naszego terenu i do dziś cisza o tych zbrodniach bo jak postkomuniści mogą pisać o swoich krewnych zbrodniarzach z PRL !!!

To są właśnie ci zbrodniarze komunistyczni, którzy spalili niewinnych i bezbronnych ludzi w kościele ewangelickim na sępoleńskim Rynku. To oni zabili w Więcborku AKowca Emila Cuprysia, to ci komunistyczni zbrodniarze z Sępólna i Więcborka  zabili w Zbożu ówczesna gmina Więcbork AKowca Zbigniewa Madeja, to oni z zasłużoną dla powiatu sępoleńskiego komunistyczną zarazą Marią Wasiewicz sieli tu w PRL terror i wcielali sowiecki zbrodniczy komunizm w trakcie ich okupacji nad Polską w PRL od 1945 r. do 1989 r.

IPN i autorka książki rażąco naruszyli  kodeks karny i art 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka czyli Prawo do rzetelnego procesu sądowego i  art 7 Zakaz karania bez podstawy prawnej !!! Sprawa tego bezprawia już jest w prokuraturze i w europejskich organach, ponadto art 17 RODO jest tu rażąco naruszony przez Mazanowską i IPN co dotkliwie odczują w swoich portfelach ,gdyż  za to grozi kara do 20 000 000 euro  !!! Jaką trzeba być niziną społeczną i zwyrodnialcem by takie  pomówienia płodzić !!! Tak samo jak autorzy tej książki działało SS Hitlera i UBP Komunistyczne w PRL wydając bezpodstawnie na pomówieniach szpicli wyroki na niewinnych ludzi  !!!

Konrad Bracka był żołnierzem polskim w kampanii wrześniowej w 1939 r. !!! To właśnie z domu Konrada Bracka rano 1 września 1939 r. podczas wybuchu II Wojny Światowej  był ewakuowany cały personel władz miejskich Więcborka z burmistrzem Lindeckim z  dokumentami miejskimi ewakuacja odbyła się konno w stronę Modlina w czym uczestniczył też Konrad Bracka !!! Opisał to również w WK świadek tych zdarzeń pan śp Franciszek Cieślik z Dalkowa, który dostarczył wówczas konie z wozami do magistratu więcborskiego, zatem Konrad Bracka to bohater narodowy !!!

Wcześniej w domu Konrada Bracka zapadły decyzje o wysadzeniu z 31 08. 1939 r. na 1 09.1939 r. wszystkich mostów drogowych i kolejowych w przygranicznym Więcborku i w gminie Więcbork ! Jak zaznał świadek Franciszek Cieślik już 31 sierpnia 1939 r.  władzę polskie i więcborskie wiedziały o zbliżającej się napaści niemieckiej na Polskę !  Wówczas w prezydenckim przygranicznym mieście Więcbork stacjonowały Wojska Polskie o czym zabógowcy i postkomuniści nie chcą słyszeć  !!! Następnie pod koniec wojny Konrad Bracka był aliantem i żołnierzem wojsk USA  po wojnie powrócił do Więcborka z którymi był związany. Konrad Bracka był też do 1985 r.  dyrektorem amerykańskiego casina wojskowego na ziemi amerykańskiej. Zatem moja rodzina ma korzenie polskie i amerykańskie, zresztą już w okresie międzywojennym brat pradziadka Jana był zamożnym mieszkańcem Nowego Yorku w USA, mając udziały w ówczesnych wieżowcach amerykańskich w centrum miasta, moja rodzina nadal mieszka w USA.

Na marginesie dodam, że to właśnie tych sześciu fikcyjnych ala więźniów z Karolewa było szpiclami hitlerowskimi i konfidentami hitlerowskimi skoro wyszli, żywo  z obozu śmierci w Karolewie w 1939r. podpisując współpracę z Hitlerem skąd żaden Polak, żywy nie wychodził, nawet na rwę kulszową w opanowanym od 1939 do 1945r. przez Hitlera Więcborku i powiecie sępoleńskim mowa o W Maciszewskim, Julianie Langowskim, Stefanie Michalskim, A Delingu, Stefanie Ignaszaku i B Solecie o których piszę autorka w paszkwilu z IPN w dziale konfidenci, co ładnie pasuje dla tych w/w osobników działających na dwa fronty w III Rzeszy i w PRL ! Po wojnie ci konfidenci zaczęli służyć sowietom i UBP PRL i płodzili legendy na zamówienie wydziału propagandy starostwa powiatowego w Sępólnie Kr, kontrolowanego w całości przez zbrodniarzy komunistycznych PRL z UBP Sępólno – Więcbork. !!!

Reasumując w oparciu o prawomocny Wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 2015 r.  Sąd polski obalił wszystkie pomówienia i zmyślone legendy komunistycznego  UBP pod adresem Konrada Bracka i przesądził, że Konrad Bracka ratował Polaków w czasie okupacji hitlerowskiej od śmierci, którzy mieli być zgładzeni w  obozie zagłady w Karolewie, co potwierdził materiał dowodowy i naoczni świadkowie uratowani przez Konrada Bracka !!!  Sąd Okręgowy w Bydgoszczy oraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku w 2008 r. przesądził prawomocnie, że cała moja rodzina w tym Konrad Bracka, to obywatele Polscy Narodowości Polskiej, a Jan Bracka to działacz polonijny w czasach zaborów i współtwórca II RP  !!! Zatem już zamilczcie kapusie postkomunistyczni  oraz ich resortowe dzieci, bo w końcu opublikuje wasze plugawe życiorysy i  waszych krewnych i wtedy z domu ze wstydu nie wyjdziecie oszczercy !

Ta niewiarygodna i zmyślona lista konfidentów UBP i zbrodniarzy stalinowskich powstał po to, by okraść zamożnych mieszkańców Więcborka i okolic przez komunistów z ich własności w 1946 r. i taki był cel tych zbrodniarzy komunistycznych z wydziału propagandy UBP z  Sępólna i Więcborka !!!

Na koniec udzielę Mazanowskiej i IPN bezpłatnej porady prawnej, że zanim kogoś publicznie oskarżycie o jakikolwiek zbrodnie i czyny niegodne, najpierw ta osoba musi być skazana prawomocnym Wyrokiem sądowym, a żadna z wymienionych 84 osób z czego  3 osoby zostały dopisane przez autorów książki bo lista maiła 81 nazwisk z 84 pomówionych osób, nie miała nawet postawionych zarzutów karnych przez Prokuraturę w PRL oraz w III RP i nigdy nie została skazana przez Sąd komunistyczny PRL i Sąd III RP, co jednoznacznie poświadcza niewinność tych osób w świetle prawa polskiego i międzynarodowego, zapamiętajcie to sobie raz na zawsze przestępcy !!!

Natomiast bezprawne działanie Gdańskiego i Bydgoskiego IPN poznał nawet Wojewoda kujawsko – pomorski, który do dziś nie może się doczekać listy komunistycznych obelisków w kujawsko – pomorskim, choć termin ich usunięcia zgodnie z ustawą minął w marcu 2018 r. !!! W związku z powyższym zbiorowym pomówieniem niewinnych osób i łamaniem prawa przez w/w IPNy wystąpiłem do Prezesa IPN o odwołanie szefów IPN w Bydgoszczy i Gdańsku, którzy rażąco łamią prawo i ustawę oraz chronią TW SB na terenie swojego działania w zastrzeżonych katalogach i od samego powstania zatają zbrodnie komunistyczną popełnioną na 100 000 obywatelach Polskich deportowanych z obecnego województwa kujawsko – pomorskiego w PRL w 1945 r. do sowieckich obozów koncentracyjnych w ZSRR w Kopiejsku, Doniecku, Czelabińsku i Midas !!!

O tym bezprawiu powiadomiłem też Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości, MTS  w Hadze – główny organ sądowy ONZ  Został on  ustanowiony w 1945 roku do rozstrzygania sporów między państwami. Trybunał działa według swego Statutu, który opiera się na Statucie Stałego Trybunału Sprawiedliwości Międzynarodowej i stanowi integralną część Karty Narodów Zjednoczonych.

Wszyscy członkowie Organizacji Narodów Zjednoczonych są ipso facto stronami Statutu Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości. (art. 93 Karty NZ i art. 4 Statutu MTS). Zabawa się skończyła i ktoś za to bezprawie i pomówienie srogo odpowie !

A teraz przypominam wszystkim za dokumentami rehabilitacyjnymi z Sądu Grodzkiego w Więcborku z 1946 r. Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 2018r. , AP oraz IPN, że to właśnie w moim domu mieścił się w czasie okupacji hitlerowskiej ośrodek oporu hitlerowskiego, gdzie udzielano o chroniono polaków w czasie okupacji słuchano zakazanych audycji radiowych z Anglii za co groziła kara śmierci. To właśnie komendant hitlerowskiego obozu zagłady w Karolewie Ringel chciał zabić mojego dziadka Henryka Bracka w jego domu na ul. Hallera w Więcborku wykrzykując cytuje za dokumentem ,, Ty polska świnio zaraz cie zabije” po czym oddał strzał z pistoletu mauzer do mojego dziadka Henryka Bracka obywatela polskiego narodowości polskiej, którego uratowała waga sklepowa w jego, a dziś w moim domu, bo tam trafił pocisk komendanta z Karolewa zbrodniarza Ringla, którego po tym zabito na ulicy Rybackiej w Więcborku. Przypominam, ze mój dziadek Henryk Bracka walczył we wrześniu 1939 r. w Wojsku Polskim w Kawalerii w Grudziądzu przeciw agresorowi niemieckiemu i  Hitlerowi, a w 1944 roku dziadek walczył z Andersem pod Monte Cassino. Te fakty w dokumentach też są znane sądom od dawna.

Te w/w dokumenty są powszechnie znane, a ja je ponownie obnażę w skanach już niebawem na stronach gazety więcborskiej i w mojej książce, by raz na zawsze zamknąć usta lokalnym komunistycznym i postkomunistycznym zbrodniarzom i łajdakom rodem z UBP i SB PRL !! To tyle w tym temacie czerwone pająki ze wschodu z polskimi nazwiskami, wasza bajka i mit zostały właśnie teraz obalone przeze mnie oszuści i łajdacy wszelkiej maści ! Moje słowa potwierdza kilkudziesięciu świadków przed Sądem Grodzkim w Więcborku, ja te zeznania posiadam z IPN i Sądami i ujawnię je niebawem w gazecie więcborskiej. 

W załączeniu dokumenty już IPN sprzed 13 lat dotyczące moich starań o upamiętnienie i ekshumacje ofiar obozu zagłady w Karolewie. Kolejny dokument z IPN dotyczy spalonych w kościele i rozstrzelanych przez Komunistów na Rynku w Sępólnie Krajeńskimi mieszkańców Więcborka w tym Pana Klateciego !  Kolejny dokument z IPN potwierdza wywózki na sybir mieszkańców Więcborka i województwa bydgoskiego w tym członka mojej rodziny Joachima Bracka obywatela polskiego narodowości polskiej !

Kolejny dokument Prezesa IPN w Warszawie dotyczy cofnięcia przez Prezesa IPN próby wyłudzenia orderu od Prezydenta RP przez kapusia i oszusta medialnego Pankanina, który ten wniosek podpisał. Ten człowiek już w Sądzie Karnym z mojego oskarżenia na rozprawie z moim udziałem miał zalecone przez Sąd Karny w Tucholi nakazane badanie psychiatryczne, gdyż te głupoty, które wypisuje skłoniło Sąd do takiej decyzji.

To już jakaś psychoza konfidenta i ślusarza z zawodu, a nie dziennikarza Pankanina, który złożył na mnie i moją zmarłą rodzinę dziesiątki donosów nawet do Prezydenta RP i wszędzie ze mną przegrał również przez Sądem Okręgowym w Bydgoszczy, gdzie Sąd potwierdził prawomocnie moją działalność opozycyjną i niepodległościową w PRL.  Natomiast w załączonym linku moje dzisiejsze wystąpienie w tej sprawie sprzed grobu mojej Mamy śp. Renaty Bracka https://www.facebook.com/1828505442/videos/1023908015407145/

Tomasz Roman Bracka

Wybuch II Wojny Światowej - źródło IPN
Wybuch II Wojny Światowej – źródło IPN
Komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka Ringiel chciał zabić mojego dziadka w 1939r. w sklepie jego, a dziś mojego domu przy ul. Gen. J. Hallera 13 w Więcborku, krzycząc ty Polska świnio zginiesz. Potwierdzają to liczni świadkowie i Sąd Grodzki w Więcborku 77 lat temu w Postanowieniu z 10. maja 1946 r. po powrocie mojego dziadka w Italii do Polski, gdzie walczył z Gen. Andersem jako aliant w walkach o Monte Cassino. Dom mojego dziadka, a dziś mój na ulicy Hallera 13 w Więcborku stanowił miejsce wsparcia i ruchu oporu przeciw faszystowskim okupantom w III Rzeszy co potwierdza kilkunastu świadków na procesie 10 maja 1946r. Sądzie Grodzkim w Więcborku. W moim domu słuchano zagranicznych audycji z Londynu za co była wówczas kara śmieci udzielano pomocy materialnej i żywnościowej Polakom w trudnym okresie okupacji III Rzeszy, za co groziło to samo. Ratowano polaków przed obozami zagłady i udzielano Im schronienia. Czyniła to cała to rodzina w tym mój dziadek Henryk Bracka Żołnierz Polski Kampanii Wrześniowej z 1939r. oraz wszyscy pozostali członkowie mojej rodziny, którzy w tym okropnym czasie ratowali życie Polakom nie tylko z Więcborka co poświadczają uratowani Polacy przed Sądem Grodzkim w Więcborku oraz przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy uratowani przed obozem zagłady w Karolewie przez Konrada Bracka jak Pan Jan Holka i inni! I co teraz powiedzą postkomuniści i ich resortowe dzieciątka rodem z UBP i SB PRL oraz ZSRR i ich szpicle z więcborscy, którzy służyli Hitlerowi i Stalinowi by niszczyć prawdziwych Polaków. Czynili to również na katowniach UBP i w ich gazecinach w tym lokalnych. W załączeniu zeznania mojego Dziadka Henryka Bracka Żołnierza Wojska Polskiego przed Sądem Grodzkim w Więcborku 10 maja 1946r. w których potwierdza, że komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka wyzywa go od polskich świń i chcę go zabić oddając strzał w jego kierunku w naszym domu przy ul. Gen. J. Hallera 13. Mojego dziadka uratowała kasa sklepowa, gdzie trafił pocisk faszystowskiego zbrodniarza Ringla, którego w końcu zabito na ul. Rybackiej w Więcborku. Co teraz powiedzą komunistyczni magistrowie od propagandy na usługach nieboszczki UBP, SB i PZPR, bo tylko tacy w PRL mogli się kształcić tak wysoko. Opozycja antykomunistyczna takich szans nie miała, nawet matury nie pozwalała komuna z PRL im zdać w tym czasie PRL.To tak dla przypomnienia tej czerwonej zarazie i ich resortowym dzieciątkom, których dziś ostatecznie pokonałem. Tomasz Roman Bracka
Komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka Ringiel chciał zabić mojego dziadka w 1939r. w sklepie jego, a dziś mojego domu przy ul. Gen. J. Hallera 13 w Więcborku, krzycząc ty Polska świnio zginiesz. Potwierdzają to liczni świadkowie i Sąd Grodzki w Więcborku 77 lat temu w Postanowieniu z 10. maja 1946 r. po powrocie mojego dziadka w Italii do Polski, gdzie walczył z Gen. Andersem jako aliant w walkach o Monte Cassino.
Dom mojego dziadka, a dziś mój na ulicy Hallera 13 w Więcborku stanowił miejsce wsparcia i ruchu oporu przeciw faszystowskim okupantom w III Rzeszy co potwierdza kilkunastu świadków na procesie 10 maja 1946r. Sądzie Grodzkim w Więcborku. W moim domu słuchano zagranicznych audycji z Londynu za co była wówczas kara śmieci udzielano pomocy materialnej i żywnościowej Polakom w trudnym okresie okupacji III Rzeszy, za co groziło to samo. Ratowano polaków przed obozami zagłady i udzielano Im schronienia.
Czyniła to cała to rodzina w tym mój dziadek Henryk Bracka Żołnierz Polski Kampanii Wrześniowej z 1939r. oraz wszyscy pozostali członkowie mojej rodziny, którzy w tym okropnym czasie ratowali życie Polakom nie tylko z Więcborka co poświadczają uratowani Polacy przed Sądem Grodzkim w Więcborku oraz przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy uratowani przed obozem zagłady w Karolewie przez Konrada Bracka jak Pan Jan Holka i inni!
I co teraz powiedzą postkomuniści i ich resortowe dzieciątka rodem z UBP i SB PRL oraz ZSRR i ich szpicle z więcborscy, którzy służyli Hitlerowi i Stalinowi by niszczyć prawdziwych Polaków. Czynili to również na katowniach UBP i w ich gazecinach w tym lokalnych.
W załączeniu zeznania mojego Dziadka Henryka Bracka Żołnierza Wojska Polskiego przed Sądem Grodzkim w Więcborku 10 maja 1946r. w których potwierdza, że komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka wyzywa go od polskich świń i chcę go zabić oddając strzał w jego kierunku w naszym domu przy ul. Gen. J. Hallera 13. Mojego dziadka uratowała kasa sklepowa, gdzie trafił pocisk faszystowskiego zbrodniarza Ringla, którego w końcu zabito na ul. Rybackiej w Więcborku. Co teraz powiedzą komunistyczni magistrowie od propagandy na usługach nieboszczki UBP, SB i PZPR, bo tylko tacy w PRL mogli się kształcić tak wysoko – Tomasz Roman Bracka
 Komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka Ringiel chciał zabić mojego dziadka w 1939r. w sklepie jego, a dziś mojego domu przy ul. Gen. J. Hallera 13 w Więcborku, krzycząc ty Polska świnio zginiesz. Potwierdzają to liczni świadkowie i Sąd Grodzki w Więcborku 77 lat temu w Postanowieniu z 10. maja 1946 r. po powrocie mojego dziadka w Italii do Polski, gdzie walczył z Gen. Andersem jako aliant w walkach o Monte Cassino. Dom mojego dziadka, a dziś mój na ulicy Hallera 13 w Więcborku stanowił miejsce wsparcia i ruchu oporu przeciw faszystowskim okupantom w III Rzeszy co potwierdza kilkunastu świadków na procesie 10 maja 1946r. Sądzie Grodzkim w Więcborku. W moim domu słuchano zagranicznych audycji z Londynu za co była wówczas kara śmieci udzielano pomocy materialnej i żywnościowej Polakom w trudnym okresie okupacji III Rzeszy, za co groziło to samo. Ratowano polaków przed obozami zagłady i udzielano Im schronienia. Czyniła to cała to rodzina w tym mój dziadek Henryk Bracka Żołnierz Polski Kampanii Wrześniowej z 1939r. oraz wszyscy pozostali członkowie mojej rodziny, którzy w tym okropnym czasie ratowali życie Polakom nie tylko z Więcborka co poświadczają uratowani Polacy przed Sądem Grodzkim w Więcborku oraz przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy uratowani przed obozem zagłady w Karolewie przez Konrada Bracka jak Pan Jan Holka i inni! I co teraz powiedzą postkomuniści i ich resortowe dzieciątka rodem z UBP i SB PRL oraz ZSRR i ich szpicle z więcborscy, którzy służyli Hitlerowi i Stalinowi by niszczyć prawdziwych Polaków. Czynili to również na katowniach UBP i w ich gazecinach w tym lokalnych. W załączeniu zeznania mojego Dziadka Henryka Bracka Żołnierza Wojska Polskiego przed Sądem Grodzkim w Więcborku 10 maja 1946r. w których potwierdza, że komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka wyzywa go od polskich świń i chcę go zabić oddając strzał w jego kierunku w naszym domu przy ul. Gen. J. Hallera 13. Mojego dziadka uratowała kasa sklepowa, gdzie trafił pocisk faszystowskiego zbrodniarza Ringla, którego w końcu zabito na ul. Rybackiej w Więcborku. Co teraz powiedzą komunistyczni magistrowie od propagandy na usługach nieboszczki UBP, SB i PZPR, bo tylko tacy w PRL mogli się kształcić tak wysoko - Tomasz Roman Bracka

Komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka Ringiel chciał zabić mojego dziadka w 1939r. w sklepie jego, a dziś mojego domu przy ul. Gen. J. Hallera 13 w Więcborku, krzycząc ty Polska świnio zginiesz. Potwierdzają to liczni świadkowie i Sąd Grodzki w Więcborku 77 lat temu w Postanowieniu z 10. maja 1946 r. po powrocie mojego dziadka w Italii do Polski, gdzie walczył z Gen. Andersem jako aliant w walkach o Monte Cassino.
Dom mojego dziadka, a dziś mój na ulicy Hallera 13 w Więcborku stanowił miejsce wsparcia i ruchu oporu przeciw faszystowskim okupantom w III Rzeszy co potwierdza kilkunastu świadków na procesie 10 maja 1946r. Sądzie Grodzkim w Więcborku. W moim domu słuchano zagranicznych audycji z Londynu za co była wówczas kara śmieci udzielano pomocy materialnej i żywnościowej Polakom w trudnym okresie okupacji III Rzeszy, za co groziło to samo. Ratowano polaków przed obozami zagłady i udzielano Im schronienia.
Czyniła to cała to rodzina w tym mój dziadek Henryk Bracka Żołnierz Polski Kampanii Wrześniowej z 1939r. oraz wszyscy pozostali członkowie mojej rodziny, którzy w tym okropnym czasie ratowali życie Polakom nie tylko z Więcborka co poświadczają uratowani Polacy przed Sądem Grodzkim w Więcborku oraz przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy uratowani przed obozem zagłady w Karolewie przez Konrada Bracka jak Pan Jan Holka i inni!
I co teraz powiedzą postkomuniści i ich resortowe dzieciątka rodem z UBP i SB PRL oraz ZSRR i ich szpicle z więcborscy, którzy służyli Hitlerowi i Stalinowi by niszczyć prawdziwych Polaków. Czynili to również na katowniach UBP i w ich gazecinach w tym lokalnych.
W załączeniu zeznania mojego Dziadka Henryka Bracka Żołnierza Wojska Polskiego przed Sądem Grodzkim w Więcborku 10 maja 1946r. w których potwierdza, że komendant faszystowskiego obozu zagłady w Karolewie k/Więcborka wyzywa go od polskich świń i chcę go zabić oddając strzał w jego kierunku w naszym domu przy ul. Gen. J. Hallera 13. Mojego dziadka uratowała kasa sklepowa, gdzie trafił pocisk faszystowskiego zbrodniarza Ringla, którego w końcu zabito na ul. Rybackiej w Więcborku. Co teraz powiedzą komunistyczni magistrowie od propagandy na usługach nieboszczki UBP, SB i PZPR, bo tylko tacy w PRL mogli się kształcić tak wysoko – Tomasz Roman Bracka
Pomówienia i kłamstwa wobec zmarłych osób Izabeli Maznowskiej i IPN w książce Karolewo 1939 zostały obalone dokumentem zamieszczonym w tej książce !!!
Pomówienia i kłamstwa wobec zmarłych osób Izabeli Maznowskiej i IPN w książce Karolewo 1939 zostały obalone dokumentem zamieszczonym w tej książce !!!

 

Pomówienia i kłamstwa wobec zmarłych osób Izabeli Maznowskiej i IPN w książce Karolewo 1939 zostały obalone dokumentem zamieszczonym w tej książce !!!
Pomówienia i kłamstwa wobec zmarłych osób Izabeli Maznowskiej i IPN w książce Karolewo 1939 zostały obalone dokumentem zamieszczonym w tej książce !!!
Po mojej interwencji u Prezesa IPN oraz we władzach Powiatu i Sępólna Kraj. ofiary zbrodni komunistycznej z 1945 r. deportowane na Ural w ZSRR oraz mieszkańcy Więcborka rozstrzeliwani na Placu Wolności w Sępólnie w 1945 r. przez bandytów sowieckich i następnie spaleni w przyległym kościele ewangelickim zostaną upamiętnione ! Sprawa jest w toku ! Tomasz Roman Bracka
Po mojej interwencji u Prezesa IPN oraz we władzach Powiatu i Sępólna Kraj. ofiary zbrodni komunistycznej z 1945 r. deportowane na Ural w ZSRR oraz mieszkańcy Więcborka rozstrzeliwani na Placu Wolności w Sępólnie w 1945 r. przez bandytów sowieckich i następnie spaleni w przyległym kościele ewangelickim zostaną upamiętnione ! Sprawa jest w toku !
Tomasz Roman Bracka
O remont i upamiętnienie obozu zagłady w Karolewie oraz dalsze ekshumacje pomordowanych w tym obozie zagłady i innych miejscach w MiG Więcbork wystąpiłem już 12 lat temu do IPN w Bydgoszczy co potwierdzam w załączonym piśmie z dnia 26. 04. 2010 r. skierowanym na moje ręce z IPN .
O remont i upamiętnienie obozu zagłady w Karolewie oraz dalsze ekshumacje pomordowanych w tym obozie zagłady i innych miejscach w MiG Więcbork wystąpiłem już 13 lat temu do IPN w Bydgoszczy co potwierdzam w załączonym piśmie z dnia 26. 04. 2010 r. skierowanym na moje ręce z IPN  – Tomasz Roman Bracka
O remont i upamiętnienie obozu zagłady w Karolewie oraz dalsze ekshumacje pomordowanych w tym obozie zagłady i innych miejscach w MiG Więcbork wystąpiłem już 12 lat temu do IPN w Bydgoszczy co potwierdzam w załączonym piśmie z dnia 26. 04. 2010 r. skierowanym na moje ręce z IPN  - Tomasz  Bracka
O remont i upamiętnienie obozu zagłady w Karolewie oraz dalsze ekshumacje pomordowanych w tym obozie zagłady i innych miejscach w MiG Więcbork wystąpiłem już 13 lat temu do IPN w Bydgoszczy co potwierdzam w załączonym piśmie z dnia 26. 04. 2010 r. skierowanym na moje ręce z IPN  – Tomasz  Roman Bracka
Kolejne zbrodnie komunistyczne ujawnione po moich wieloletnich interwencjach w tych sprawach w IPN. W tym katalogu jest deportacja mieszkańców Więcborka i z województwa kujawsko - pomorskiego 77 lat temu do sowieckich obozów zagłady w ZSRR - Tomasz Roman Bracka
Kolejne zbrodnie komunistyczne ujawnione po moich wieloletnich interwencjach w tych sprawach w IPN. W tym katalogu jest deportacja mieszkańców Więcborka i z województwa kujawsko – pomorskiego 77 lat temu do sowieckich obozów zagłady w ZSRR – Tomasz Roman Bracka
Kolejne zbrodnie komunistyczne ujawnione po moich wieloletnich interwencjach w tych sprawach w IPN. W tym katalogu jest deportacja mieszkańców Więcborka i z województwa kujawsko - pomorskiego 77 lat temu do sowieckich obozów zagłady w ZSRR - Tomasz Roman Bracka
Kolejne zbrodnie komunistyczne ujawnione po moich wieloletnich interwencjach w tych sprawach w IPN. W tym katalogu jest deportacja mieszkańców Więcborka i z województwa kujawsko – pomorskiego 77 lat temu do sowieckich obozów zagłady w ZSRR – Tomasz Roman Bracka
Dokument Wojska Polskiego II RP z dnia 25. 02. 1939 r. potwierdza przyjęcie do Wojska Polskiego w II RP mojego dziadka Henryka Bracka syna Jana Bracka z wykazaniem wyznania katolickiego oraz narodowości polskiej i obywatelstwa polskiego mojego dziadka Henryka Bracka, a więc więcborska bolszewia zakłamana z ruskim rodowodem dziś nie zaśnie, bo ich, kolejną bajeczkę o niemieckich korzeniach mojej rodziny obaliłem kolejnym dokumentem jak domek z kart. - Tomasz Roman Brackahttps://www.youtube.com/watch?v=nqQYYqe5PvI
Dokument Wojska Polskiego II RP z dnia 25. 02. 1929 r. potwierdza przyjęcie do Wojska Polskiego w II RP mojego dziadka Henryka Bracka syna Jana Bracka z wykazaniem wyznania katolickiego oraz narodowości polskiej i obywatelstwa polskiego mojego dziadka Henryka Bracka, a więc więcborska bolszewia zakłamana z ruskim rodowodem dziś nie zaśnie, bo ich, kolejną bajeczkę o niemieckich korzeniach mojej rodziny obaliłem kolejnym dokumentem jak domek z kart. – Tomasz Roman Bracka https://www.youtube.com/watch?v=nqQYYqe5PvI
Na zdjęciu pierwszy z lewej w drugim rzędzie to mój dziadek Henryk Bracka 75 lat temu starszy szeregowy walczący w Armii gen. Władysława Andersa w walkach o Monte Cassino w 1944 r. gdzie zwyciężył z towarzyszami broni przeżywając to piekło Monte Cassino porównane do obrony Stalingradu !!!
Na zdjęciu pierwszy z lewej w drugim rzędzie to mój dziadek Henryk Bracka 79 lat temu starszy szeregowy walczący w Armii gen. Władysława Andersa w walkach o Monte Cassino w 1944 r. gdzie zwyciężył z towarzyszami broni przeżywając to piekło Monte Cassino porównane do obrony Stalingradu – Tomasz Roman Bracka
Status pokrzywdzonego przez komunistów sybiraka Joachima Bracka wydany przez IPN
Status pokrzywdzonego przez komunistów sybiraka Joachima Bracka wydany przez IPN – Tomasz Roman Bracka
Na zdjęciu to właśnie ja Tomasz Roman Bracka podczas demonstracji antykomunistycznej w Więcborku w czasach PRL którą organizowałem cyklicznie w rocznicę najazdu sowieckiego na Polskę 17. 09. 1939 r. Ten sowiecki pomnik spaliłem z działaczami antykomunistycznymi Solidarności i Federacji Młodzieży Walczącej w Więcborku w 1988 r. odrąbując mu czerwone gwiazdy, a na płonącym pomniku zawisł odrąbany przeze mnie siekierą szyld Komitet Miejsko Gminny PZPR z Komitetu Miejsko Gminnego PZPR w Więcborku ! Pomnik ten został usunięty z mojej inicjatywy członka Komisji Kultury WRN Bydgoszcz i burmistrza Maracha na początku lat 90 - tych minionego stulecia !!! - Tomasz Roman Bracka https://odznaczeni-kwis.ipn.gov.pl/persons/view/03aeccf8-329b-4541-85d3-a2c6c7c8b1b9?fbclid=IwAR0Zm-9A19tEpaiR-uN4lbMYdLJd3AB8Ne46u6LxMwMVH_P7PqP_SzSKuY
Na zdjęciu to właśnie ja Tomasz Roman Bracka podczas demonstracji antykomunistycznej w Więcborku w czasach PRL którą organizowałem cyklicznie w rocznicę najazdu sowieckiego na Polskę 17. 09. 1939 r.
Ten sowiecki pomnik spaliłem z działaczami antykomunistycznymi Solidarności i Federacji Młodzieży Walczącej w Więcborku w 1988 r. odrąbując mu czerwone gwiazdy, a na płonącym pomniku zawisł odrąbany przeze mnie siekierą szyld Komitet Miejsko Gminny PZPR z Komitetu Miejsko Gminnego PZPR w Więcborku !
Pomnik ten został usunięty z mojej inicjatywy członka Komisji Kultury WRN Bydgoszcz na początku lat 90 – tych minionego stulecia !!!
– Tomasz Roman Bracka
https://odznaczeni-kwis.ipn.gov.pl/persons/view/03aeccf8-329b-4541-85d3-a2c6c7c8b1b9?fbclid=IwAR0Zm-9A19tEpaiR-uN4lbMYdLJd3AB8Ne46u6LxMwMVH_P7PqP_SzSKuY
W załączeniu Decyzja Szefa Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z potwierdzeniem mojego statusu działacza opozycji antykomunistycznej w PRL potwierdzony ponownie 30 maja 2023r. przez Szefa Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z siedzibą w Warszawie. Zatem wszystko jasne i udokumentowane by nie było niedomówień. Tomasz Roman Bracka Opozycjonista antykomunistyczny w PRL kawaler Krzyża Wolności i Solidarności
W załączeniu Decyzja Szefa Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z potwierdzeniem mojego statusu działacza opozycji antykomunistycznej w PRL potwierdzony ponownie 30 maja 2023r. przez Szefa Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z siedzibą w Warszawie. Zatem wszystko jasne i udokumentowane by nie było niedomówień.
Tomasz Roman Bracka
Opozycjonista antykomunistyczny w PRL
kawaler Krzyża Wolności i Solidarności
Czy Piotr Pankanin z Więcborka był TW SB, gdyż Prezes IPN odmówił odznaczenia tego kłamcy medialnego Krzyżem Wolności i Solidarności, który chciał ten order wyłudzić od Prezesa IPN i Prezydenta RP !!!
Czy Piotr Pankanin z Więcborka był TW SB, gdyż Prezes IPN odmówił odznaczenia tego kłamcy medialnego Krzyżem Wolności i Solidarności, który chciał ten order wyłudzić od Prezesa IPN i Prezydenta RP !!!
Jeszcze raz dziękuję Panie Prezesie IPN Szanowna Kapituło Kolegium IPN, Dziękuję Szanowny Panie Prezydencie RP, Dziękuję Polsko za Krzyż Wolności i Solidarności Tomasz Roman Bracka
Jeszcze raz dziękuję Panie Prezesie IPN Szanowna Kapituło Kolegium IPN, Dziękuję Szanowny Panie Prezydencie RP, Dziękuję Polsko za Krzyż Wolności i Solidarności
Tomasz Roman Bracka
Dziękuję Panie Prezydencie ! Dziękuję Polsko ! Tomasz Roman Bracka
Dziękuję Panie Prezydencie ! Dziękuję Polsko !
Tomasz Roman Bracka
Dziękuję Szanowna Kapituło, Dziękuję Szanowny Panie Prezydencie Andrzeju Duda, Dziękuję Polsko za Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Tomasz Roman Bracka
Dziękuję Szanowna Kapituło, Dziękuję Szanowny Panie Prezydencie Andrzeju Duda, Dziękuję Polsko za Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.
Tomasz Roman Bracka

Dokładnie 34 lat temu zorganizowałem swój pierwszy koncert zawodowy w Więcborku z  zespołem Kobranocka. Koncert odbył się w czerwcu 1989 r. w sali KBS Więcbork w lasu miejskim w Więcborku i zgromadził wielu fanów rocka – Tomasz Roman Bracka