18 września 2020

Mija 81 rocznica wybuchu II Wojny Światowej w przygranicznym mieście Więcbork

Mija  81  rocznica wybuchu II Wojny Światowej w przygranicznym w II RP mieście Więcbork wywołanej przez Niemcy i Rosję i ich pomocników Słowaków, Litwinów i Ukraińców ! W okresie międzywojennym II Rzeczypospolitej Polskiej prezydenckie miasto i gmina Więcbork stanowiły granicę Polsko – Niemiecką z kompleksem rezydencji prezydenckich i rządowych w II RP !

Już we wczesnych godzinach porannych 01.09.1939 r., Wojsko Polskie i mieszkańcy Więcborka stawili silny opór hitlerowskiemu agresorowi ! Natomiast już 17 września 1939 r. na Polskę napadła Rosja i okupowała nasz kraj do 1993 r. kiedy ostatni sowiecki żołnierz okupacyjny opuścił terytorium Polski. W szczytowej fazie Polskę okupowało 300 000 żołnierzy sowieckich w PRL

W załączonych linkach źródła informacji potwierdzające napaś Rosji, Niemiec, Litwy, Słowacji, Ukrainy na Polskę w 1939 r.:

  1.  „Litwa brała udział w rozbiorze Polski w 1939 r.” https://www.wprost.pl/swiat/325217/litwa-brala-udzial-w-rozbiorze-polski-w-1939-r.html?fbclid=IwAR3GG7oPUIhIcC3mVDRGQ-kiSibnXXW0KjmJQlenSuB0ndRH6uGy8yl1sIw

      2) Słowacja zaatakowała Polskę wspólnie z Hitlerem i Stalinem https://opinie.wp.pl/slowacja-zaatakowala-polske-wspolnie-z-hitlerem-i-stalinem-6126041584907905a?fbclid=IwAR03Rm1Y4C7WGQMa-vzExnM5OnDuWA19Ql0KGkRQJFuqL-bi802–GFZ8PQ

      3) UKRAIŃSKA REBELIA NA KRESACH https://kresy.pl/kresopedia/ukrainska-rebelia-na-kresach-we-wrzesniu-1939-r/?fbclid=IwAR2fSlqVHFQ3Bh15jZxTymUIkghqYpUCave5Vs-JRmoFvYFCNuZfK1uRpUI

W przygranicznym mieście i gminie Więcbork 1 września 1939 r. wysadzono wszystkie mosty drogowe i kolejowe i otworzono ogień z broni palnej przeciw agresorowi niemieckiemu. W tym czasie w Więcborku stacjonowało Wojsko Polskie, które miało pełną świadomość zbliżającej się agresji i włączyło się do walk, a następnie wycofało się w okolicach Koronowa, gdzie doszło do konfrontacji zbrojnej z niemieckim agresorem.

Do samego wybuchu II Wojny Światowej chronione było prezydenckie miasto Więcbork i rezydencje Rządu RP w zamku w Runowie Kr i Prezydenta PR Ignacego Mościckiego w Więcborku obecnie Runowo Młyn . Nieopodal w/w rezydencji na gospodarstwie Joachima Bracka wokół tamy i mostu na rzece Orla obecnie DW 241 stacjonował oddział lotnictwa Wojska Polskiego z unoszącym się nad lasami cepelinem w celu obserwacji ruchu wojsk niemieckich.

We wczesnych godzinach rannych 1 września 1939 r. ewakuowano z domu Jana Bracka na więcborskim Rynku, gdzie mieścił się więcborski Urząd Miejski burmistrzów Piotra Lindeckiego i Franciszka Kucharskiego wraz z najważniejszymi dokumentami miejskimi.

Ewakuacja odbywała się konno powozami uczestniczył w niej Franciszek Cieślik z Dalkowa, Konrad Bracka, Burmistrz Piotr Lindecki, Franciszek Kucharski moja ciocia Anastazja Mróz, przedstawiciele wojska i policji i inni.

Po udanej ewakuacji ranny burmistrz Lindecki dostał się do niewoli w okolicach Modlina i tam został zabity.  Całą akcję ewakuacji władz miejskich Więcborka zniweczył atak sowiecki na Polskie 17. 09. 1939 r. Realizacja paktu Rosyjsko – Niemieckiego o napaści obopólnej na Polskie nie dało żadnych szans na obronę Polski. Do ataku na Polskę przyłączyli się też Czesi, Litwini i Ukraińcy, więc agresorów na Polskę w 1939 r. było pięciu !

Ponadto Polska została oszukana przez sojuszników Francuskich i Angielskich, którzy nie udzielili nam gwarantowanej pomocy militarnej i do dziś Anglicy nie oddali Polsce zdeponowanego w Anglii polskiego złota. Czas w końcu angielscy perukarze te sto ton polskiego złota oddać Polsce na odchodne z UE !

Krótko po zdobyciu przygranicznego Więcborka przez wojsko hitlerowskie powstał w okolicach Więcborka we wsi Karolewo pierwszy w czasie II Wojny Światowej hitlerowski obóz koncentracyjny w którym wymordowano ok. 10 000 Polaków, Niemców i Żydów. Obóz ten został zlikwidowany w grudniu 1939 roku przez III Rzeszę zatem ci cudownie ocaleni przez III Rzeszę stali się jej obywatelami, a później komunistycznymi UBekami i autorami kłamliwych legend w PRL. Na marginesie dodam, że to właśnie mój wujek Konrad Bracka uratował wielu ludzi przed śmiercią w tym obozie przepłacając złotem hitlerowców by ratować polaków przed śmiercią w tym obozie zagłady w Karolewie. Wśród uratowanych przez Konrada Bracka są panowie Holka z Runowa Kr. co syn uratowanego mecenasa Jana Holka pan Krzysztof Holka  powiedział oficjalnie podczas pogrzebu mojej mamy śp Renaty Bracka na cmentarzu Komunalnym Więcborku 11 sierpnia 2020 r. obalając publicznie zmyśloną i kłamliwą legendę pod adresem Konrada Bracka komunistycznego i postkomunistycznego kondonimium z Więcborka i Sępólna Kr  i ich resortowych dzieci.

To dziwne, że do dziś ekshumowano tam zaledwie niecałe dwa tysiące pomordowanych, co zakrawa na kpinę ze strony władz PRL i III RP z pomordowanych tam ludzi, którzy mają prawo do godnego pogrzebu ! Zamiast sztucznej celebracji i robienia kasy na tej strasznej zbrodni czas po 81 latach  na ekshumację pozostałych pomordowanych i godny pochówek wszystkich zabitych od września do grudnia 1939 r.  bo tylko i aż cztery miesiące działał ten nazistowski obóz koncentracyjny w Karolewie gmina Więcbork w III Rzeszy, co przypominam cudownie ocalonym hitlerowskim konfidentom, którzy go opuścili od września do grudnia 1939 r.  Przecież nikt chory na astmę jak Bartoszewski z Oświęcimia czy chory na rwę kulszową w Karolewie nie miał prawa wyjść z tego obozu żywy bez podpisania współpracy w III Rzeszą Hitlera o czym w propagandowych książeczkach pogrobowców zbrodniczego PRLu w III RP nie przeczytacie !!!

Przypominam, że od 1939 r. do 1945 r. przestało istnieć na mapach świata Państwo Polskie i połowę Polski w tym Więcbork stanowił III Rzeszę Niemiecką, a kolejną połowę od Wisły na wschód stanowiła ZSRR Rosyjska po agresji na Polskę Rosji 17 września 1939 r. i tam wszyscy stali się z mocy ówczesnego prawa Rosjanami, a po  drugiej połowie Polski Niemcami ! Tak to wówczas wyglądało szanowi czytelnicy. Owszem działało Polskie Państwo Podziemne jednak była to organa nielegalne wobec bezprawia zwanego prawem okupantów sowieckich, hitlerowskich, słowackich oraz litewskich i ukraińskich, którymi wysłużył się Józef Stalin i Adolf Hitler by pozbyć się Polaków rękoma tych narodów na polskich ziemiach.

Wielokrotnie od dziesięcioleci apelowałem do IPN o ekshumacje w Karolewie, niestety oni wola grę na komunistyczne sfałszowane teczki i legendy fałszowane na potrzeby ZSRR i PRL przez zbrodnicze organa komunistyczne NKWD, UBP i SB w PRL i ZSRR by zabić, zniesławić i okraść rodowitych polaków jak moją rodzinę co potwierdził prawomocnie w tym roku Sąd Najwyższy RP i Sąd Apelacyjny w Gdańsku i Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w 2015 i 2018 roku. Czas zatem na statutową działalność IPN w zakresie której są ekshumacje pomordowanych Polaków, Niemców i Żydów w Karolewie, oraz na bagnach przy zakonie sióstr Diakonistek dziś  LO i LE w Więcborku oraz  przy sądzie i wiezieniu więcborskim na ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego obecnie nielegalna i bez uchwały Rady Miejskiej ul. Pocztowa rodem z PRL.

W trakcie wybuchu II Wojny Światowej cała moja rodzina stawiła opór agresorowi niemieckiemu będąc żołnierzami Wojska Polskiego podczas wojny obronnej we wrześniu 1939 r.  Mój dziadek Henryk Bracka był w dniu wybuchu II Wojny Światowej w jednostce Wojska Polskiego w Grudziądzu i tam walczył z agresorem niemieckim, natomiast pod koniec II Wojny Światowej mój dziadek Henryk Bracka walczył z Gen. Władysławem Andersem jako Aliant w walkach o Monte Cassino, co również potwierdza w dokumentach IPN. 

Zakończona II Wojna Światowa przyniosła niespełna 50 lat okupacji sowieckiej Polski do 1993 r. kiedy to ostatni sowiecki żołnierz opuścił terytorium Polski. Przypominam, że po II Wojnie Światowej nadal działały sowieckie obozy koncentracyjne było ich ponad 300 w całej Polsce, gdzie dalej mordowano Polaków niewygodnych komunistycznemu reżimowi w PRL działały nadal piece w Oświęcimiu i obóz w Potulicach, gdzie hitlerowską swastykę zastąpiono komunistycznym sierpem i młotem PRL i ZSRR ! 

Odczuli to dotkliwie 75 lat temu mieszkańcy Więcborka i powiatu sępoleńskiego oraz naszego województwa, których w liczbie 100 000 osób z członkami mojej rodziny zesłano w bydlęcych wagonach kolejowych w 1945 r. do sowieckich obozów koncentracyjnych w ZSRR w Czelabińsku, Midas, Kopiejsku i Doniecku ! Doszło też w 1945 r. po wojnie w PRL do spalenia na żywca ludzi w sępoleńskim kościele ewangelickim na Rynku, gdzie spalono setki mieszkańców powiatu sępoleńskiego i Więcborka ! Tej zbrodni 75 lat temu dokonali po II Wojnie Światowej  miejscowi zbrodniarze  komuniści z UBP i sowieckiego NKWD ! Do dziś cisza o tej komunistycznej zbrodni ludobójstwa popełnionej na narodzie polskim przez miejscowych zbrodniarzy komunistycznych z Więcborka i Sępólna Kr. Pytam kto tych bandytów do dziś chroni i dlaczego ! Popatrzcie jakie urzędy piastują ich resortowe dzieci, to odpowiedz nasuwa się sama dlaczego niszczą  prawdziwych Polaków i celebrują oprawców komunistycznych z PRL rękoma usłużnych wazeliniarzy i publicystów !

IPN i świadkowie odnotowują też liczne gwałty i mordy w Więcborku w tym przybicie na znak krzyża przez sowietów młodą właścicielkę rybakówki na ul. Potulickich, którą po przybiciu do drzwi sowieci gwałcili, a następnie zwłoki przybite do drzwi wyrzucili na jezioro więcborskie ! Ofiara tej zbrodni spoczywa na cmentarzu parafialnym w Więcborku. Podobnych gwałtów i mordów komunistycznych  w Więcborku w PRL było więcej, a w piwnicach przedwojennego magistratu ma Rynku zrabowanego mojej rodzinie przez komunistycznych złodziei na komendę MO i UBP dokonywano krwawych łaźni torturując i zabijając niewygodnych dla komunistów polaków i więcborszczan. Tak działało komunistyczne zbrodnicze bydło w Więcborku po III Wojnie Światowej wywołanej przez pięciu agresorów, którzy w 1939 r. napadli na Polskę !

To sowieci spalili więcborskie domy na Rynku z ludźmi oraz w innych częściach miasta i dopuścili się kolejnej zbrodni w Lubczy, gdzie rozebrane do naga kobiety przywiązali do płotów w 30 stopniowym mrozie i gwałcili nieustająco, aż zamarzły.  Natomiast tak zwani bohaterowie sowieccy spoczywający na cmentarzu ewangelickim w Więcborku to ofiary alkoholizmu, którzy po dotarciu do pełnych alkoholu gorzelni w Sypniewie, Jastrzębcu i Runowie Kr. zapili się na śmierć i zamarzli upojeni alkoholem na łonie natury przy gorzelniach.  Nigdy więcej wojny i komunistyczno – faszystowskiej zbrodni i zarazy ! Niech Żyje Wolna Polska i Wolne Prezydenckie Miasto Więcbork w roku 100 lecia odzyskania Niepodległości !!!

Tomasz Roman Bracka

Kawaler Krzyża Oficerskiego
Orderu Odrodzenia Polski
Kawaler Krzyża Wolności i Solidarności

Na zdjęciu mój dziadek Henryk Bracka w Wojsku Polskim w kampanii wrześniowej pierwszy z lewej drugi rząd podczas wojny obronnej 1939 r, Natomiast 74 lat temu dziadek śp Henryk Bracka starszy szeregowy walczył w Armii gen. Wł. Andersa w tym w walkach o Monte Cassino w 1944 r. i przeżył to piekło !!! Jednak opresji UBP PRL nie wytrzymał i zmarł w Gdańsku 17 sierpnia 1965 r
Na zdjęciu pierwszy z lewej w drugim rzędzie to mój dziadek Henryk Bracka 75 lat temu starszy szeregowy walczący w Armii gen. Władysława Andersa w walkach o Monte Cassino w 1944 r. gdzie zwyciężył z towarzyszami broni przeżywając to piekło Monte Cassino porównane do obrony Stalingradu !!! Natomiast 80 lat temu 1 września 1939 r. mój  dziadek Henryk Bracka walczył w wojnie obronnej przeciwko hitlerowskim Niemcom jako Żołnierz Polski zgrupowany w jednostce wojskowej Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu. – Tomasz Roman Bracka
Dokument Wojska Polskiego II RP z dnia 25. 02. 1939 r. potwierdza przyjęcie do Wojska Polskiego w II RP mojego dziadka Henryka Bracka syna Jana Bracka z wykazaniem wyznania katolickiego oraz narodowości polskiej i obywatelstwa polskiego mojego dziadka Henryka Bracka, a więc więcborska bolszewia zakłamana z ruskim rodowodem dziś nie zaśnie, bo ich, kolejną bajeczkę o niemieckich korzeniach mojej rodziny obaliłem kolejnym dokumentem jak domek z kart. - Tomasz Roman Brackahttps://www.youtube.com/watch?v=nqQYYqe5PvI
Dokument Wojska Polskiego II RP z dnia 25. 02. 1939 r. potwierdza przyjęcie do Wojska Polskiego w II RP mojego dziadka Henryka Bracka syna Jana Bracka z wykazaniem wyznania katolickiego oraz narodowości polskiej i obywatelstwa polskiego mojego dziadka Henryka Bracka, a więc więcborska bolszewia zakłamana z ruskim rodowodem znowu nie zaśnie, bo ich, kolejną bajeczkę o niemieckich korzeniach mojej rodziny obaliłem kolejnym dokumentem jak domek z kart. – Tomasz Roman Bracka
Status pokrzywdzonego przez komunistów sybiraka Joachima Bracka wydany przez IPN
Status pokrzywdzonego przez komunistów w PRL i ZSRR  sybiraka Joachima Bracka obywatela polskiego narodowości polskiej zesłanego w głąb ZSRR w 1945 r.  z 100 000 Polaków w tym z licznymi mieszkańcami Więcborka i powiatu sępoleńskiego  do sowieckich obozów koncentracyjnych w ZSRR wydany przez IPN. O tej zbrodni żaden komunistyczny zbrodniarz z powiatu sępoleńskiego i województwa nie chcę słyszeć od 75 lat bo to ich dotyczy ! – Tomasz Roman Bracka
Kościół ewangelicki na Rynku w Sępólnie gdzie UBP spaliło z NKWD setki niewinnych mieszkańców Więcborka i powiatu sępoleńskiego po zakończeniu II Wojny Światowej
Kościół ewangelicki na Rynku w Sępólnie Kr,  gdzie 75 lat temu komunistyczne UBP PRL spaliło z NKWD setki niewinnych mieszkańców Więcborka i powiatu sępoleńskiego po zakończeniu II Wojny Światowej – Tomasz Roman Bracka